PRZEKAZANIE OD ATEISTY...

PRZEKAZANIE OD ATEISTY...

Postprzez Jerzy Ulicki-Rek » Cz cze 08, 2017 2:47 pm

Teraz bedzie przekaznie nr.1 od starego ateisty i heretyka do tzw."wierzacych " Rodakow.
Kochani..Ja przynajmniej jestem uczciwy w stosunku do swoich pogladow religijnych.
Wtedy gdy zdalem sobie sprawe z tego ,(mialem wtedy..10..12..lat) ,ze koscielna wersja stworzenia nie bardzo mnie przekonuje ,poswiecilem sporo czasu aby zweryfikowac moje watpliwosci.W jedna lub druga strone.
Watpliwosci wygraly i tak juz ,niestety, zostalo...
Pisze "niestety' bo tylko idiota moze zaprzeczc roli wiary (religia to tylko kluczyk w stacyjce,ktora ja uruchamia ,nic poza tym) w zyciu kazdego czlowieka.
Kto potem tym pojazdem kieruje i ,w ktora strone (w zaleznosci od charakteru kierowcy ) -to zupelnie inna sprawa...
Roli pozytywnej ale rowniez roli negatywnej.
Dla tych ,ktorze WIERZA W TO ,ZE MY NIE JESTESMY LUDZMI TYLKO BYDLEM te sentymenty to tez przeciez wiara....
Tyle ,ze niosaca za soba (jak wielokrotnie pokazala historia) zbrodnicze skutki.
Ale wracajac do ad remu.... :)
Ja nie udaje ,ze wierze na pol gwizdka..na cwierc.. a moze czasami na dmuchawke tylko...Jak wielu sposrod was.Nie uzywam :"Jak -trwoga -to do-Boga" chwytow handlowych.
Jesli nie wierze w niego wtedy (zakladajac ,ze SZEF istnieje ) gdy mi sie powodzi to uwazam ,ze ublizalbym Mu gdybym nagle zaczal go przepraszac tylko dlatego ,ze zycie jest jakie jest...
Czyli moja "niewiara" jest solidna...
I za to wlasnie pojde do nieba-jesli ono istnieje... :)
Wiecie dlaczego?
Bo SZEF posadzi mnie obok siebie za stolem i powie:
"-Jerzy ,siadaj tutaj..."
Co oczywiscie zmusi mnie aby Mu delikatnie ale przypomnial (na wszelki wypadek) :
-SZEFIE ,nie rozumiem..Ja?Cynik i ateista..Tutaj?
I wiecie co SZEF mi powie w takiej sytuacji?
Nie?
To wam powiem...
SZEF powie :"Jerzy..Do nieba trafiaja nie ci co mnie glosno chwala ale ci,ktorzy po cichu sluchali moich wskazowek..."
Skonczonym durniem albo klamca jest ten,ktory usiluje mnie ,ATEISTE,przekonac ,ze chrzescijanstwo -postrzegane przez zydow jako JEDYNA ZAPORA MOGACA POKRZYZOWAC ICH PLANY-nie bedzie celem zydowskiego ataku przy uzyciu wszystkich metoda im dostepnym.
A poniewaz -jak cytowalem wielokrtonie-oni uwazaja ,ze te same metody walki moga i musza byc uzyte w walce z wrogiem zewnetrznym i wewnetrznym ,w zwiazku z tym bylo oczywiste ,ze w wojnie z ich smiertelnym wrogiem ,zydzi aby tych metod uzyc.
M.in.poprzez podminowywanie chrzescijanstwa od wewnatrz.
Oczywiscie ,ze nie stalo sie to w ciagu 100-tu czy 200-tu lat..
Trwalo to lat 1500 z plusem.
W efekcie tego widze tutaj "wierzacych" ,ktorzy wierza a jednoczesnie w tym samym czasie padaja ofiarami zydowskiej "logicznej" propagandy :)
Pamietajcie,kochani,ze wbrew temu co my sadzimy ONI nie znaja uczuc.
Oni znaja definicje-slowna- uczuc.
Moga pisac przepiekne piosenki o milosci ,nigdy tego uczucia nie znajac ale znajac jego idealistyczna definicje.
To dopiero MY poprzez nasze uczucia nadajemy temu prawdziwa emocjonalna tresc.
A ONI juz dawno zorientowali sie jak to dziala i-nie majac zadnych uczuc-stali sie mistrzami w graniu na naszych.
To sie nazywa :"waska specjalizacja" :)
Dlatego dziwie sie tym"wierzacym" gdy z taka latwoscia przeskakuja z jednego bieguna na drugi,calkowicie skrajny.
Pozornie dajac sobie jednoczesnie sprawe o ich metodach stosowanych w manipulacji.Zarowno tej religijnej jak i swieckiej w imie:"pokoju etc etc"
Dlatego polecam goraco material jaki dolaczam do tych paru slow.
Pomyslcie prosze
ATEISTA (podobno)
Jerzy.
A teraz film:

https://www.facebook.com/MaxTVfan/video ... 763415236/

Jerzy
Avatar użytkownika
Jerzy Ulicki-Rek
 
Posty: 13402
Dołączył(a): Wt lis 06, 2007 2:10 pm

Powrót do PATYKIEM PISANE -PO RAZ KOLEJNY

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron