Izrael: Zabijaliśmy cywili dla zabawy

Izrael: Zabijaliśmy cywili dla zabawy

Postprzez krzysiek4 » So maja 09, 2015 4:40 am

6 maja francuski dziennik „Le Monde” opublikował wywiad z dwudziestoletnim izraelskim żołnierzem, który w ubiegłym roku został powołany do wojska i uczestniczył w agresji Izraela na Strefę Gazy. Opowieść młodego żołnierza o tamtych wydarzeniach nie wymaga komentarza:

„Bombardowaliśmy cywilne obiekty dla rozrywki. (…) pewnego dnia około ósmej rano udaliśmy się do al-Burejdż, gęsto zaludnionego osiedla w środkowej Strefie Gazy, i dowódca kazał nam wybrać dowolny cel i strzelać do niego, chociaż wtedy nie widzieliśmy żadnych bojowników Hamasu, nikt do nas nie strzelał, ale dowódca powiedział żartobliwie: »Musimy przesłać Burejdż poranne przywitanie od izraelskiej armii«. (…). Pamiętam dzień, kiedy zginął żołnierz z naszego oddziału i dowódca wezwał nas do jego pomszczenia, więc obróciłem czołg losowo w stronę białego bloku odległego od nas o cztery kilometry i odpaliłem pocisk w jedenaste piętro. Musiałem zabić cywili, którzy byli zupełnie niewinni. (…). Wkroczyliśmy do Strefy Gazy 19 lipca 2014 r., żeby szukać tuneli Hamasu między Strefą a Izraelem, ale naszym celem było: zniszczyć Hamas i infrastrukturę Strefy Gazy, spowodować możliwie największe zniszczenie ziem uprawnych i gospodarki. Hamas miał zapłacić słony rachunek, żeby pomyślał dwa razy przed zaczynaniem z nami nowego konfliktu. (…). Podczas działań w Strefie Gazy dowódca jednostki powiedział: »Jak widzisz przed czołgiem kogoś, kto nie ucieka od razu, musisz go zabić« (…). Jeśli zobaczyłeś coś podejrzanego w oknie palestyńskiego domu albo bałeś się, podjeżdżając do domu czołgiem, mogłeś od razu strzelać, nawet kiedy nie było zagrożenia. Ta zasada była sprzeczna ze wszystkim, czego uczyliśmy się wcześniej na szkoleniach wojskowych przed operacją w Strefie Gazy z lipca 2014 r. (…). Używaliśmy amunicji do przesady; jeśli widziałem jakikolwiek ruch albo otwarte okno, miałem strzelać. Gdybym zobaczył jadący samochód, miałem odpalić rakietę. Nie widzieliśmy dookoła poruszających się ludzi, ale i tak strzelaliśmy. Widzieliśmy jedynie kobiety, dzieci i starców podczas zawieszeń broni, które trwały niewiele godzin, ale tak się bałem, że są wśród nich zamachowcy-samobójcy, że myślałem, żeby ich ostrzelać. (…). Mogę potwierdzić, że widzieliśmy tylko cywili; nie widzieliśmy żadnych bojowników Hamasu. Wiedzieliśmy, że przemieszczają się tunelami. My byśmy wkroczyli na jakiś teren, a oni zaczęli by nas ostrzeliwać i musielibyśmy się wycofać. Baliśmy się bardziej, niż zwiadowcy Hamasu, którzy stali na dachach z telefonami, żeby podawać nasze położenie.”

(Na podstawie alhourriah.org opracował A.D.)
http://xportal.pl/?p=20741



-
Avatar użytkownika
krzysiek4
 
Posty: 5341
Dołączył(a): Cz kwi 21, 2011 3:36 pm
Lokalizacja: Peloponez

Powrót do Instytut Zydoznawczy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości