Do kogo należy amerykański dolar?

Dariusz Kosiur, Husarz i Jasiek z Toronto zrobia wszystko aby przekonac swoich studentow,ze istniejacy system finansowy oparty jest na lichwie i przynosi krociowe zyski waskiej grupie a zniewolenie reszcie spoleczenstwa.

Do kogo należy amerykański dolar?

Postprzez Jerzy Ulicki-Rek » Pn paź 04, 2010 10:27 am

Wersje angielska znajdziecie w interesujacych materialch po angielsku.
Jerzy
..........

Do kogo należy amerykański dolar?



Dziękujemy naszej czytelniczce podpisującej się Ola za podrzucenie artykułu – admin.

Na pierwszy rzut oka, to pytanie wydawałoby się raczej głupie i bezsensowne. Dlaczego, odpowiedziałby przeciętny człowiek, amerykańskiemu narodowi. Lub raczej, jeśli jest się bardziej technicznym, amerykańskiemu rządowi, który z kolei, będąc republiką, należy do narodu, co oznacza to samo.

Ale, podobnie jak wydaje się większość rzeczy w życiu, prawda nie jest ani zwyczajna, ani prosta, a odpowiedź nie jest ani głupia ani bezsensowna, ale faktycznie jest kluczowa dla dobrobytu narodów i setek milionów jeśli nie miliardów ludzi.

Mówiąc prawdę, ani amerykański naród, ani amerykański rząd nie jest właścicielem amerykańskiego dolara. Jak to możliwe, można spytać? Gdybyśmy przyjrzeli się temu nieco bliżej, zanim rozbijemy się o skały w amerykańskim stawie banknotów, można szybko odkryć, że prawdziwy dolar amerykański nie istnieje od 1913 roku, kiedy został skutecznie zamordowany. To co teraz nazywa się amerykańskim dolarem jest faktycznie banknotem Federalnej Rezerwy, co pisze w górnej części każdego banknotu. Dlaczego to jest ważne? Czytaj dalej.

Przede wszystkim, amerykański dolar, jako coś sprzed 1913 roku, był instrumentem bogactwa. Ten kawałek papieru, czy tylko jako pospolita złota lub srebrna moneta, miał prawdziwą wartość, wszędzie na świecie. Był wart swojej wagi w złocie, czy to prawdziwe złoto czy papier. Z drugiej strony, banknot Rezerwy, jest instrumentem długu, co nie jest nie tylko bogactwem, ale czymś przeciwnym do bogactwa. Samo jego istnienie jest dźwiękiem wysysania zamożności, przekazywanego bogactwa, w tym przypadku nie dla biednych mas (jak zdefiniowany przez martwy i niedziałający marksizm), ale do najbogatszego 1% (równie martwego i niepracującego, ale dopiero teraz zaczyna to iść w tym kierunku).

Jak tak może być? Dlaczego, to zupełnie proste, ale dla tej odpowiedzi, znowu musimy pójść za królikiem do jego dziury.

Federalne Rezerwy, co nie jest znane wielu poza USA i prawie wszystkim w USA, nie jest federalnym, czyli rządowym organem. Jest tak rządowy jak Federal Express. Mówiąc prawdę, jest całkowicie prywatny, poza obrotem, a co za tym idzie nie nadzorowaną korporacją bankową, z tajnymi kabalistycznymi właścicielami. Można ocenić niektórych z tych możliwych właścicieli poprzez te korporacje/banki, które zostały wykupione, podczas gdy innym pozwolono zbankrutować.

Faktycznie, ten prywatny koncern bankowy, jedyny w swoim rodzaju na świecie, ma wyłączne prawo do produkcji dolara, a raczej banknotu (dłużnego) Federalnej Rezerwy, zwanego dolarem, jedynym prawnym środkiem płatniczym Ameryki. Teraz, kiedy rząd USA chce lub potrzebuje pieniędzy, nie może po prostu ich „mieć”. Odłóżmy na bok pojęcie o nie uruchomieniu maszyny drukarskiej itd, sam fakt jest, że nie tylko rząd USA nie może bić monet, ani nie może po prostu ich mieć. Pamiętaj, że są to banknoty (dłużne) Rezerwy.

Dlatego kiedy amerykański rząd potrzebuje pieniędzy, Departament Skarbu drukuje obligacje (weksle czyli obligacje dłużne) i „sprzedaje” je Rezerwie Federalnej (prywatnemu koncernowi bankowemu), która wtedy „daje” rządowi banknoty (tender) Rezerwy Federalnej. Tak więc pieniądz amerykańskiego rządu i z kolei amerykańskiego narodu i wszystkich ludzi i narodów na świecie, którzy posiadają dolary (i dlaczego myślisz używają go tak bardzo na świecie?) jest instrumentem długu zaciągniętego od Rezerwy Federalnej przez jego posiadacza. Dlatego wcześniej czy później musisz spłacić go razem z procentem. Oczywiście Rezerwie Federalnej, a im wyższy procent tym lepiej.

Ale zróbmy krok dalej i dojdziemy do naprawdę przerażającego punktu. Żadna logika nie wydaje się pójść tak daleko, gdyż dla wielu, to może okazać się finałowym momentem eureki, kiedy dowiesz się jak oszukany i zniewolony jesteś naprawdę.

Jeśli jedyny legalny tender to banknot Rezerwy Federalnej i musi być spłacona jego wartość nominalna z procentem, w banknotach Rezerwy Federalnej, to jak to robisz? Wyjaśniam. Kiedy Fed oferuje ci (jak crack diler) 100 mln USD w banknotach i musisz je spłacić, wcześniej czy później z dwoma procentami, więc, powiedzmy, za rok, będziesz im winien i będziesz musiał spłacić 102 mln w banknotach, a jak to robisz? Mówiąc jasno, masz tylko 100 mln, skąd weźmiesz pozostałe 2 mln w banknotach? Nie możesz ich wydrukować, nie możesz ich wybić, więc nie masz innego wyboru jak poprosić Federalną Rezerwę o dodrukowanie ich. W ten sposób masz twoje 2 mln na spłacenie długu, ale samo to oznacza dalsze 2%, o które znowu musisz poprosić Fed na ten sam procent itd. w nieskończoność… ale to nieprawda, bo w raczej krótkim czasie, Fed i jego właściciele przejmą w posiadanie wszystko.

Rzadko się zdarza by wymyślono tak fantastyczny i wymagający cierpliwości plan piramidalnych finansów.

A eksportując go na zewnątrz, przejmują pozostałe finanse świata, w ich chciwe, pulchniutkie i diabelskie rączki.

Tak więc, przywódcy świata, dlaczego, do cholery, oddajecie przyszłość własnych narodów i państw tej maleńkiej grupie amerykańskich pasożytów, którzy już zdążyli wykrwawić Amerykę, a gdzie w rękach 1% najbogatszych leży 60% zasobów surowcowych narodu?
Odetnijcie się od nich i zagłódźcie te bestie."



Stanislav Mishin Mat Rodina – 14.09.2010, tłumaczenie Ola Gordon

http://english.pravda.ru/business/finan ... _dollar-0/

--------->http://marucha.wordpress.com/2010/10/04/do-kogo-nalezy-amerykanski-dolar/#comment-59429
Avatar użytkownika
Jerzy Ulicki-Rek
 
Posty: 13402
Dołączył(a): Wt lis 06, 2007 2:10 pm

Re: Do kogo należy amerykański dolar?

Postprzez Kali Yuga » Cz lis 04, 2010 9:37 pm

http://www.bloomberg.com/news/2010-11-0 ... rowth.html

FED wykupuje USA?

Pisze o tym rowniez dzisiejszy The Wall Street Journal.
Planuja do drugiego kwartalu 2011 r wykupic $950 miliardow obligacji panstwowych USA.
Przypomne, ze w 2008 r wykupili juz $1,75 trylionow obligacji panstwowych USA.
Avatar użytkownika
Kali Yuga
 
Posty: 19
Dołączył(a): Cz paź 28, 2010 7:04 pm

Re: Do kogo należy amerykański dolar?

Postprzez myszka » Cz lip 07, 2011 2:25 pm

A jak to wygląda w Polsce z dodrukiem pieniądza? Podobnie jak w FED? Co robi NBP gdy rząd potrzebuje wydrukować?
myszka
 
Posty: 9
Dołączył(a): Cz lip 07, 2011 1:43 pm

Re: Do kogo należy amerykański dolar?

Postprzez Jerzy Ulicki-Rek » Pt lip 08, 2011 2:25 am

myszka napisał(a):A jak to wygląda w Polsce z dodrukiem pieniądza? Podobnie jak w FED? Co robi NBP gdy rząd potrzebuje wydrukować?

Pozycza rzadowi "na procent" .
Jerzy
Avatar użytkownika
Jerzy Ulicki-Rek
 
Posty: 13402
Dołączył(a): Wt lis 06, 2007 2:10 pm

Re: Do kogo należy amerykański dolar?

Postprzez jasiek z toronto » Pt lip 08, 2011 9:25 pm

Gwoli scislosci:

Narodowozydowski Bank Polskojezyczny nie jest po pierwsze wlasnoscia Polakow, a zyda j.p morgana, a po drugie bankoty, ktore zydowski bank pozycza na procent polsko-jezycznemu "rzondowi" sa emitowane na terenie Anglii pod Londynem...
Tak wiec "ograniczona" gotowka przylatuje do Polski w/g "koszernych" zarzadzen i ustalen...

Z grzecznosci pomijam kolejne "cykle" i "oprocentowane" transfery do innych bankow na terenie polsko-jezycznego landu jewRopejskiego..., gdzie na "procentach robia kolejne procenty..."
===============================
jasiek z toronto
jasiek z toronto
 
Posty: 966
Dołączył(a): Pn gru 31, 2007 8:40 am

Re: Do kogo należy amerykański dolar?

Postprzez myszka » N lip 10, 2011 3:59 pm

Panie jasiu pisze Pan o NBP takie rzeczy, o jakich nie ma nigdzie słowa w internecie, chyba że źle szukam.
myszka
 
Posty: 9
Dołączył(a): Cz lip 07, 2011 1:43 pm

Re: Do kogo należy amerykański dolar?

Postprzez jasiek z toronto » N lip 10, 2011 4:36 pm

myszka napisał(a):Panie jasiu pisze Pan o NBP takie rzeczy, o jakich nie ma nigdzie słowa w internecie, chyba że źle szukam.


====================================
Od zakonczenia II wojny swiatowej w zadnej szkole ekonomicznej nie uczono (nie wyjasniano) "Skad i na jakiej podstawie sa emitowane srodki finansowe (monety i banknoty) i gdyby ktos dzisiaj sie zapytal jakiekokowiek "wyksztalconego" (przez zydowski system edukacji) z wielkiego miasta, to nie umial by odpowiedziec na tak proste zadane pytanie.
Dlaczego nie ma takich rzeczy o ktorych tutaj pisze w sieci Internetu? Dlatego, ze lichwiarze dbaja o swoje "ynteresa" i nie dopuszczaja takich informacji na publiczne forum...dla "kowalskich" czy "jankowskich"..., bo ci maja pracowac, placic podatki, byc poslusznymi i cicho siedziec w swoich M-3-4 "celach" w blokowiskach...ogladajac na swych "plazmowych wyswietlaczach" talmudycznych wypocin...uiszczajac za to jeszcze "abonament..."...
=========================
jasiek z toronto
jasiek z toronto
 
Posty: 966
Dołączył(a): Pn gru 31, 2007 8:40 am

Re: Do kogo należy amerykański dolar?

Postprzez jasiek z toronto » N lip 10, 2011 4:42 pm

APA napisał(a):Osobiscie uwazam ,ze dolar nalezy do tego,ktory ma go w kieszeni a nie w banku.
Moze go w kazdej chwili wydac tam gdzie jeszcze przyjmowana jest gotowka .

Zanosi sie na to ,ze nie bedzie mozna placic gotowka a wtedy "dolary z ponczochy" bedzie mozna uzyc na podpalke !

Inna sprawa jest z pieniadzem dawno wydrukowanym nazywajacym sie "amero" i majacym wejsc do obiegu w Unii Polnocno Amerykanskiej (USA,Kanada,Meksyk) ale jak narazie dokonuje sie korekty planu i sa opoznienia w czasie.

==============================================

Panie(i) APA, nie zrozumial Pan pytania, ktore brzmialo: "Do kogo nalezy amerykanski dollar???"
Teraz wez Pan(i) do reki amerykanski dollar i uwaznie prosze przeczytac co jest napisane na samej gorze..." Federal Reserve Note"...
Czyli jest wlasnoscia Federal Reserve, a ta z kolei jest wlasnoscia prywatnych bankierow, ktorzy zalozyli ja w 1913 roku a zalegalizowali w 1932 roku jako "Federal Reserve" (Rezerwe Federalna) ktora de facto NIC nie ma wspolnego z amerykanskim rzadem...
=================================
jasiek z toronto
jasiek z toronto
 
Posty: 966
Dołączył(a): Pn gru 31, 2007 8:40 am

Re: Do kogo należy amerykański dolar?

Postprzez Adam Kramarczyk » Wt lip 26, 2011 5:22 am

jasiek z toronto napisał(a):Gwoli scislosci:

Narodowozydowski Bank Polskojezyczny nie jest po pierwsze wlasnoscia Polakow, a zyda j.p morgana, a po drugie bankoty, ktore zydowski bank pozycza na procent polsko-jezycznemu "rzondowi" sa emitowane na terenie Anglii pod Londynem...

===============================
jasiek z toronto


Prawie dobrze, jest tylko małe ale... gwoli sprostowania. Tylko pierwsza emisja, przy denominacji złotówki (1:10 000), była drukowana za granicą i nie w Anglii, tylko w Holandii. A po, wstąpieniu do UE, nasze "kolejne zobowiązania" wobec Centralnego Banku Europy, czyli naliczane odsetki(tzw. stopa referencyjna (-)4,5%). A obecnie dodruki wykonuje na miejscu Mennica NBP, w Polsce, na marginesie jedna z najnowocześniejszych na świecie.
Skoro Jankowskich i Kowalskich, nie dopuszczają, jak Pan zdecydowanie stwierdza, to jak? i przez kogo? Pan panie Jaśku, został do tej wiedzy dopuszczony? Skąd wobec tego, Sz.P. Jasiek z toronto, czerpie takie pewne wiadomości, czyżby był pan sygnatariuszem umowy nabycia NBP, przez J.P.Morgana, czy jak?

Rzeczony J.P.Morgan, może mieć co najwyżej, udziały w inwestycjach Mennicy NBP, tak jak w Centralnym Banku Anglii, ale nie jest wyłącznym właścicielem NBP.
Oczywiście nie zmienia to faktu że, NBP jest zależny od polityki monetarnej (zmowy lichwiarskiej) Centralnych Banków Europy, i posługuje się tymi samymi metodami i narzędziami lichwy bankowej - stopa referencyjna (dla NBP), i stopa rezerw gotówkowych(dla banków komercyjnych). Toteż mamy, wartość pieniądza w chwili emisji, równą 1*(1-(4,5%+3,5%) = 0.92 gr., za 1 zł. Jak dodamy jeszcze oprocentowanie lokat w bankach komercyjnych, to "zadłużenie" jest co najmniej sumą tych odsetek, ale i banki komercyjne chcą na nas zarabiać, to zagarniają jeszcze kolejne procenty. Nie trzeba być koniecznie żydem, aby zarabiać na tym procederze, i tak pozwalamy się okradać bankierom(nie koniecznie żydom). A to wszystko doprowadza do wniosku że pieniądze w rękach ludności świata od dawna nie mają żadnej wartości, bo jak się zastosuje pewne wyliczenie ekonomiczne, to dowiemy się kiedy to miało miejsce. Dzielimy więc 100% przez sumę oprocentowania i mamy w wyniku czas tj. 100% / 8% = 12,5 roku dla Polski, amerykanie, od dawna nie posiadają swej waluty, także z tego powodu. Wnioski pozostawiam czytelnikom.
Adam Kramarczyk
 
Posty: 328
Dołączył(a): Pt kwi 29, 2011 9:58 am
Lokalizacja: Rzeczpospolita Polska

Re: Do kogo należy amerykański dolar?

Postprzez Adam Kramarczyk » So sie 13, 2011 8:29 am

myszka napisał(a):A jak to wygląda w Polsce z dodrukiem pieniądza? Podobnie jak w FED? Co robi NBP gdy rząd potrzebuje wydrukować?

Wygląda to tak, dodruk pieniądza odbywa się tylko na zlecenie banków komercyjnych, i za procent lombardowy.
Rząd nie ma prawa domagać się od NBP pieniędzy gotówką, ale obligacji (czyli papierów dłużnych).A pieniądze wyciąga od kupujących obligacje obywateli bezpośrednio lub pośrednio z OFE lub firm ubezpieczeniowych.
Adam Kramarczyk
 
Posty: 328
Dołączył(a): Pt kwi 29, 2011 9:58 am
Lokalizacja: Rzeczpospolita Polska

Re: Do kogo należy amerykański dolar?

Postprzez Jerzy Ulicki-Rek » Pn sie 15, 2011 10:48 am

Adam Kramarczyk napisał(a):
myszka napisał(a):A jak to wygląda w Polsce z dodrukiem pieniądza? Podobnie jak w FED? Co robi NBP gdy rząd potrzebuje wydrukować?

Wygląda to tak, dodruk pieniądza odbywa się tylko na zlecenie banków komercyjnych, i za procent lombardowy.
Rząd nie ma prawa domagać się od NBP pieniędzy gotówką, ale obligacji (czyli papierów dłużnych).A pieniądze wyciąga od kupujących obligacje obywateli bezpośrednio lub pośrednio z OFE lub firm ubezpieczeniowych.


Bardzo wazna informacja.
Czy moglby pan ja rozwinac tak aby nawet laik mogl ja poprawnie zrozumiec?
Zacznijmy moze od:"Rząd nie ma prawa domagać się od NBP pieniędzy gotówką, ale obligacji (czyli papierów dłużnych)" .
Czyli rzadowi potrzeba np.100 milionow zlotych ...i co dalej?
Jerzy
Avatar użytkownika
Jerzy Ulicki-Rek
 
Posty: 13402
Dołączył(a): Wt lis 06, 2007 2:10 pm

Re: Do kogo należy amerykański dolar?

Postprzez Adam Kramarczyk » Pn sie 15, 2011 1:51 pm

Jerzy Ulicki-Rek napisał(a):
Adam Kramarczyk napisał(a):
myszka napisał(a):A jak to wygląda w Polsce z dodrukiem pieniądza? Podobnie jak w FED? Co robi NBP gdy rząd potrzebuje wydrukować?

Wygląda to tak, dodruk pieniądza odbywa się tylko na zlecenie banków komercyjnych, i za procent lombardowy.
Rząd nie ma prawa domagać się od NBP pieniędzy gotówką, ale obligacji (czyli papierów dłużnych).A pieniądze wyciąga od kupujących obligacje obywateli bezpośrednio lub pośrednio z OFE lub firm ubezpieczeniowych.


Bardzo wazna informacja.
Czy moglby pan ja rozwinac tak aby nawet laik mogl ja poprawnie zrozumiec?
Zacznijmy moze od:"Rząd nie ma prawa domagać się od NBP pieniędzy gotówką, ale obligacji (czyli papierów dłużnych)" .
Czyli rzadowi potrzeba np.100 milionow zlotych ...i co dalej?
Jerzy


Najprościej wygląda to tak:

O tym mówi Art. 220.Konstytucji RP
1. ...
2. Ustawa budżetowa nie może przewidywać pokrywania deficytu budżetowego przez zaciąganie zobowiązania w centralnym banku państwa.(NBP)

Natomiast na podstawie innych ustaw i rozporządzeń związanych z bankowością, Rząd może, zamówić emisję w NBP np.; miliona obligacji po 100 zł.- (to papiery dłużne podobne do akcji, ale zaksięgowane w NBP, jako obietnica zwrotu w gotówce (?!), i z ustalonym ustawowo oprocentowaniem) terminowych o wartości globalnej 100 mln zł.-, i wystawić je na rynku finansowym, giełdzie papierów wartościowych, bankach komercyjnych. Zwykle większość obligacji "kupują" fundusze inwestycyjne, firmy ubezpieczeniowe, za pieniądze ze składek klientów. Natomiast pozostali obywatele w wytypowanych bankach komercyjnych, za obietnicę zwrotu wartości obligacji z odsetkami zgodnymi z wskaźnikiem inflacji (?!) w terminie wykupu, tzn. po roku, 3/5/10 latach. Natomiast firmy ubezpieczeniowe zarabiają na funduszach inwestycyjnych w skład których wchodzą obligacje o odpowiednio zawyżonej wartości (ukryte koszty i zyski własne).
Adam Kramarczyk
 
Posty: 328
Dołączył(a): Pt kwi 29, 2011 9:58 am
Lokalizacja: Rzeczpospolita Polska

Re: Do kogo należy amerykański dolar?

Postprzez Jerzy Ulicki-Rek » Wt sie 16, 2011 1:06 pm

§ 5. Papiery procentowe i zastój w obrocie

Zamiana części znaków obiegowych przez papiery procentowe wywołała właśnie zastój w obrocie. Skutki tego są już dostatecznie widoczne.
.....
§ 8. Zastój kapitałów

Przesilenia ekonomiczne wywołaliśmy u gojów przez wycofanie pieniędzy z obiegu. Wielkie kapitały pozostawały w zastoju i wypompowywały pieniądze z państw, które zmuszone bywały do zwrócenia się o pożyczkę dla tychże kapitałów. Pożyczki te obciążyły procentami finanse państwa, oddały je kapitałom we władanie pańszczyźniane. Koncentracja przemysłu w rękach kapitalistów, którzy zagarnęli cały przemysł ludowy, wyssała z ludu, a tym samym i z państwa, wszelkie soki.

§ 9. Emisja pieniędzy

Obecne emitowanie znaków pieniężnych nie odpowiada zapotrzebowaniu, toteż nie może zaspokoić wszystkich potrzeb. Emisje pieniędzy powinny być zastosowane do przyrostu ludności, przy czym dzieci powinny być wliczane również. Skontrolowanie emisji tej jest sprawą zasadniczą dla całego świata
........
§ 10. Waluta złota

Wiecie o tym, że waluta złota była zgubą dla państw, które ją wprowadziły, bowiem nie mogła zaspokoić popytu na pieniądze, tym więcej, że wycofaliśmy, o ile było to możliwe, złoto z obiegu.

§ 11. Waluta oparta na wartości siły roboczej

U nas powinna być wprowadzona waluta, oparta na wartości siły roboczej. Może być na przykład papierowa albo drewniana. Dokonamy emisji według potrzeb normalnych każdego, poddanego, powiększając emisję w stosunku do ilości urodzeń, zmniejszając zaś odpowiednio do śmiertelności. Obliczeniami będziemy zarządzał każdy departament (jednostka administracyjna francuska), każdy okręg.
.........
§ 13. Pożyczki państwowe

Każda pożyczka dowodzi niemocy państwa oraz niezrozumienia praw państwowych. Pożyczki, niby miecz Damoklesa, wiszą nad głowami władców, którzy zamiast czerpać z kieszeni podanych przy pomocy podatków chwilowych, idą prosić naszych bankierów o jałmużnę. Pożyczki zewnętrzne, są to pijawki których nie ma możności odjęcia od ciała państwowego, dopóki same nie odpadną lub też państwo nie odrzuci ich. Państwa gojów nie tylko nie zrzucają ich lecz nawet przystawiają ciągle, toteż muszą zginąć wskutek dobrowolnej utraty krwi. Czyż pożyczka, zwłaszcza zewnętrzna, jest właściwie czym innym? Pożyczka jest to wystawianie przez państwo weksli, stanowiących zobowiązanie procentowe, odpowiednie do sumy kapitału pożyczanego. Jeżeli pożyczka jest na 5 procent, to w ciągu 20 lat państwo wypłaci sumę procentową równą sumie pożyczki, w ciągu 40 lat podwójną, w ciągu 60 potrójną, a dług pozostanie długiem.

Z obrachunku powyższego staje się widoczne, że przy formie podatki pogłównego państwo odbiera biedakom ostatnie grosze, by móc zaspokoić bogaczy cudzoziemskich, od których pożyczyło pieniędzy, zamiast zebrać te grosze na potrzeby swoje bez płacenia procentów.

Dopóki pożyczki były wewnętrzne, goje przenosili pieniądze z kieszeni biedaków do kas kapitalistów. Z chwilą, kiedy przepłaciliśmy osobę odpowiednią, żeby przenieść pożyczki na grunt zewnętrzny, wówczas zasoby wszystkich państw popłynęły do kas naszych i wszyscy goje zaczęli nam płacić haracz poddańczy.

Lekkomyślność gojów panujących w stosunku do spraw państwa, sprzedajność ministrów lub ignorancja w zakresie spraw finansowych innych osób, stojących u steru, spowodowały zadłużenie państw w kasach naszych zobowiązaniami, niemożliwymi do spłacenia. Ale ileż pracy i pieniędzy kosztowało nas to!
..............

§ 14. Serie papierów jednoprocentowych

Do zastoju gotówki nie dopuścimy; nie będzie też państwowych papierów procentowych, prócz serii jednoprocentowych. Nie chcemy, żeby opłacanie procentów oddawało potęgę państwa do wyssania pijawkom. Prawo emisji papierów procentowych będzie przysługiwało jedynie towarzystwom przemysłowym, którym nietrudno będzie z zysków pokrywać procenty. Państwo z pieniędzy pożyczonych nie ma dochodów, bowiem zużywa pożyczki na wydatki, nie zaś na operacje.

§ 15. Papiery przemysłowe w państwie syjońskim

Papiery przemysłowe będą kupowane również i przez państwo, które zamiast płacić jak obecnie, daninę od pożyczek, stanie się z wyrachowania wierzycielem. Sposób ten usunie zastój pieniędzy, pasożytnictwo i lenistwo, pożyteczne dla nas u gojów niezależnych, lecz niepożądane w sferze, objętej rządami naszymi.

Jakaż to jaskrawa niedomyślność ze strony zwierzęcych umysłów gojów, która znajduje wyraz w tym, że pożyczając od nas na procent, nie rozumieli, iż tę samą sumę z dodatkiem procentów czerpali z własnych kieszeni państwowych, by uregulować wierzytelności nasze. Cóż było prostszego, nad wzięcie potrzebnych sum wprost od własnych poddanych. Jednocześnie dowodzi to genialności naszego umysłu wybranego, bowiem umieliśmy przedstawić sprawę pożyczek w sposób taki. że goje upatrzyli w nich nawet korzyść własną.
........
Wykład XXI

Pożyczki wewnętrzne - Pasywa (niedobory, długi) i podatki - Konwersje (zamiany długów państwowych na inne) i bankructwa - Kasy oszczędności i renta - Kasacja giełd - Taksowanie walorów przemysłowych

§ 1. Pożyczki wewnętrzne

Do tego, co powiedziałem na poprzednim zebraniu, dodam jeszcze wyjaśnienie odnośnie pożyczek wewnętrznych. O zewnętrznych nie będę już mówił, bowiem one zasilały nas pieniędzmi narodowymi gojów, dla naszego zaś państwa cudzoziemcy nie będą istnieli, jak w ogóle cośkolwiek zewnętrznego.
Korzystaliśmy ze sprzedajności administratorów oraz z niedbalstwa władców, aby otrzymywać kwoty podwójne, potrójne itd., pożyczając rządom gojów pieniądze zupełnie ich państwom niepotrzebne. Czyżby kto mógł czynić coś podobnego w stosunku do nas?

Toteż wyjaśnię szczegółowo jedynie sprawę pożyczek wewnętrznych. Ogłaszając zawarcie pożyczki podobnej, państwa otwierają zapisy na weksle swoje, czyli na papiery procentowe. By uczynić je dostępnymi dla wszystkich, cena naznaczona bywa od setek tysięcy, przy czym pierwsi odbiorcy otrzymują rodzaj rabatu. Nazajutrz cena bywa podniesiona, rzekomo dlatego, że wszyscy rzucili się do kupowania pożyczki. Po kilkunastu dniach kasy są tak przepełnione, że nie wiadomo co robić z pieniędzmi (po cóż było je brać?). Zapasy pokrywają rzekomą pożyczkę kilkakrotnie: na tym polega cały efekt! Oto jakim zaufaniem cieszą się weksle państwa!

§ 2. Pasywa (niedobory, długi) i podatki

Kiedy już odegrano powyższą komedię, powstaje fakt wytworzonych pasywów, przy czym bardzo ciężkich. Dla pokrycia procentów trzeba zaciągnąć nowe pożyczki, nie umarzające, lecz powiększające dług zasadniczy. Po wyczerpaniu kredytu, trzeba przy podatkach opłacać procenty od długu, lecz nie sam dług. Podatki te są to pasywa, używane na pokrycie pasywów...

§ 3. Konwersje (zamiany długów państwowych na inne) i bankructwa

Z kolei następuje czas konwersji, które zmniejszają sumę procentów lecz nie sam dług i nie mogą być dokonane bez zgody wierzycieli: przy ogłaszaniu konwersji proponowany jest zwrot pieniędzy osobom, które nie chcą konwertować swych walorów. Gdyby wszyscy posiadacze nie zgodzili się na nią, wówczas państwa złapałyby się na własną wędkę, bowiem okazałoby się dłużnikami niewypłacalnymi. Na szczęście nie znający się na sprawach finansowych wierzyciele rządów gojów zawsze woleli straty na kursie i zmniejszenie procentu, niż ryzyko nowej lokaty, co niejednokrotnie pozwalało państwom pozbyć się wielomilionowych pasywów. Obecnie przy pożyczkach zewnętrznych, goje nie mogą urządzać takich figielków, wiedzą bowiem, że zażądamy zwrotu pieniędzy.

W ten sposób wykazanie niewypłacalności najlepiej dowiedzie krajom braku związku między interesami narodów i ich rządów.

.............


§ 4. Kasy oszczędności i renta

Zwracam pilną uwagę waszą na tę okoliczność oraz na następującą: obecnie wszystkie pożyczki wewnętrzne skonsolidowane są przez tzw. długi lotne tj. o mniej więcej bliskich terminach. Długi te są to pieniądze czerpane z kas oszczędnościowych i zapasowych. Pozostając przez czas dłuższy w dysponowaniu państwa, fundusze te ulatniają się na pokrycie procentów od pożyczek zagranicznych. Fundusze kas zamieniane są przez rentę na taką samą. Owa renta zatyka wielkie dziury w skarbie państw gojów.

5. Kasacja giełd

Wstąpiwszy na tron wszechświatowy, skasujemy bezwzględnie wszelkie podobne wykręty finansowe, jako nie odpowiadające interesom naszym. Zniesione będą również giełdy pieniężne, bowiem nie pozwolimy, by powaga władzy naszej chwiała się wskutek fluktuacji cen walorów naszych. Cena ich będzie określona przez prawo w stosunku do wartości istotnej bez możności zwyżki lub też zniżki. Od tego zaczęliśmy nasze operacje z walorami gojów.

§ 6. Taksowanie walorów przemysłowych

Giełdy zastąpimy przez olbrzymie instytucje rządowe do taksowania walorów przemysłowych w myśl względów państwowych. Instytucje te będą w możności rzucenia w jednym dniu na rynek papierów za 500 milionów lub nabycia ich za taką sumę. W ten sposób wszystkie przedsiębiorstwa przemysłowe będą zależne od nas. Możecie wyobrazić sobie, jaką przez to zyskamy potęgę.

Jerzy
Avatar użytkownika
Jerzy Ulicki-Rek
 
Posty: 13402
Dołączył(a): Wt lis 06, 2007 2:10 pm

Re: Do kogo należy amerykański dolar?

Postprzez Jerzy Ulicki-Rek » N sie 21, 2011 9:23 am

Panie Adamie
Co pan sadzi o radach finasowych zydowskiego profesora?
Moim zdaniem beda przerazajaco skuteczne w umiejetnie stworzonych warunkach.
Widac ten schemat w praktyce codziennie i dookola w wiekszosci krajow na swiecie
Jerzy
Avatar użytkownika
Jerzy Ulicki-Rek
 
Posty: 13402
Dołączył(a): Wt lis 06, 2007 2:10 pm

Re: Do kogo należy amerykański dolar?

Postprzez Adam Kramarczyk » N sie 21, 2011 12:56 pm

Sz.P.Jerzy, w obliczu takich oświadczeń, pozostaje mi jedynie liczyć na odwagę i mądrość i prawdziwą edukację ekonomiczną społeczeństw, znamienne są paragrafy o charakterze przypominającym filozofię Kredytu Społecznego, i mogą być mylnie brane jako zgodne z pierwowzorem. Ale samym "planem" nie jestem zaskoczony, bo w ONZ debatowano już nad wprowadzeniem w życie tych przewrotnych pomysłów, i zdaje się ze uzyskano aprobatę "przedstawicieli" kilkudziesięciu państw, a następnie utajniono raporty, gdzieś już o tym na forum wspomniałem.
Adam Kramarczyk
 
Posty: 328
Dołączył(a): Pt kwi 29, 2011 9:58 am
Lokalizacja: Rzeczpospolita Polska


Powrót do NIEZALEZNY UNIWERSYTET INTERNETOWY/Independent Internet University

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron