Hamulec dlugu publicznego

Dariusz Kosiur, Husarz i Jasiek z Toronto zrobia wszystko aby przekonac swoich studentow,ze istniejacy system finansowy oparty jest na lichwie i przynosi krociowe zyski waskiej grupie a zniewolenie reszcie spoleczenstwa.

Hamulec dlugu publicznego

Postprzez Jerzy Ulicki-Rek » Cz paź 29, 2009 10:46 am

jordii:

Nasunęła mi się pewna refleksja na temat długu RP. Nie trzeba przypominać, że Polska stale się zadłuża, że jest źle a nawet coraz gorzej. O szczegółach galopującego polskiego zadłużenia jest osobny wątek na tym forum.

Chciałbym się jednak podzielić z Wami, moim zdaniem wartym wprowadzenia (a nie jedynie refleksji) rozwiązaenim. Ponieważ nikt ze znanych mi polityków nie przedstawił sensownego projektu zahamowania tego trendu wklejam do publicznej wiadomości:

HAMULEC DŁUGU PUBLICZNEGO

Interesującym rozwiązaniem jest stosowany od 2002r przez Szwajcarów tzw. „hamulec długu publicznego” (Schuldenbremse).

Przed kilku laty w Szwajcarii zadłużenie publiczne rosło w niebezpiecznym tempie. W latach 1990-2000 wzrosło z ok 30% PKB do ponad 50%! [1]Sytuacja była dramatyczna. Trend zdawał się być nie do wyhamowania. Obsługa długu wynosiła ok 7% przychodów z podatków! [2]

W 2001 roku został przedstawiony społeczeństwu szwajcarskiemu projekt rozwiązania tego problemu. W ogólnokrajowym referendum większość (ponad 80%) zatwierdziła ustawę [3]. Od tego momentu dzięki „Schuldenbremse” dług publiczny spada. W 2003r zadłużenie publiczne wynosiło jeszcze 55,1%, w 2008 spadło do 40.5%! [1,4] Taki wynik wydaje mi się wręcz spektakularny.

Poniższa grafika zaczerpnięta ze stron uniwersytetu w Köln ładnie to ilustruje [5]

Obrazek

Nie będę tutaj w szczególe opisywał, na czym polega cały mechanizm, ponieważ nie posiadam wystarczających kompetencji w tej materii. W uproszczeniu chodzi o to, aby rząd nie wydawał więcej niż dostaje. W rozwiązaniu tym są uwzględnione cykle koniunkturalne. W czasie recesji rząd może/powinien wydawać więcej, aby pobudzić gospodarkę, a w czasach boomu spłaca kredyty i zabezpiecza się na przyszłość. Wszysktim zainteresowanym polecam zajrzeć do źródeł.

Mam nadzieję, że polscy eksperci jak najszybciej zainteresują się tym rozwiązaniem. Niemcy szykują (jeśli jej jeszcze nie przegłosowali) ustawę wzorującą się na rozwiązaniu Szwajcarów. Dlaczego Polacy nie mogą skorzystać z gotowych i funkcjonujących rozwiązań?

Jeśli macie możliwość, znajomości, to lobbujcie w tej kwestii. Zamiast narzekać, lepiej coś zrobić!

Źródła
Wiki DE: http://de.wikipedia.org/wiki/Schuldenbremse_(Schweiz)
Wiki PL: http://pl.wikipedia.org/wiki/Numeryczna ... a_fiskalna
oficjalna strona rządu szwajcarskiego: http://www.efd.admin.ch/dokume.....ml?lang=de
Broszura z jaką zmierzył się każdy Szwajcar przed referendum: www.admin.ch/ch/d/pore/va/20011202/explic/d-pp0048.pdf

www.sachverstaendigenrat-wirtschaft.de/ ... _19j06.pdf
http://www.econbiz.de/service/econis_se ... bremse.htm
http://www.zbw-kiel.de/dienstl.....bremse.htm
http://www.vernunft-schweiz.ch/glossar/ ... emse+.html

-------
[1]Rozwój długu publicznego w CH: http://www.efv.admin.ch/d/doku.....squote.pdf
[2]http://www.swissinfo.org/ger/suche/Result.html?siteSect=882&ty=st&sid=6999346
[3]http://www.admin.ch/ch/d/pore/va/20011202/det480.html
[4]http://www.snb.ch/en/iabout/stat/statpub/statmon/stats/statmon/statmon_Q1
[5]www.wiso.uni-koeln.de/Kitterer/Hseminar0708/Schindler_David.pdf

***********************************************************


Voltar:

Cytat:
Artykuł 216 polskiej Konstytucji z 1997 r. powiada, że rządzącym nie wolno zaciągać pożyczek ani udzielać poręczeń w następstwie których dług publiczny przekroczyłby 60 proc. rocznego PKB. Taki "próg przyzwoitości" obowiązuje też w Unii Europejskiej, choć sporo ważnych krajów UE weszło do strefy euro z dużo wyższą relacją długu do PKB, odziedziczoną po "szalonych" wydatkach epoki tzw. państw dobrobytu. W Polsce relacja długu publicznego do PKB utrzymuje się ostatnio poniżej 50 proc. Ściślej biorąc spadła z niemal 50 proc. przed dwoma laty, do ok. 47 proc. ostatnio. Ale nie na skutek zmniejszenia się długu publicznego, bo ten cały czas rośnie, lecz na skutek szybszego ostatnio wzrostu PKB.

W ustawie o finansach publicznych zawarto trzy tzw. progi ostrożnościowe, opisujące sankcje mające utrudnić powiększanie długu państwa ponad pułap 50 proc. PKB (pierwszy próg ostrożnościowy), potem 55 proc. (drugi) i wreszcie - wspomnianych 60 proc. (próg trzeci). Ustawa stanowi, że w przypadku, gdy dług publiczny przekroczy w roku X poziom 50 proc. PKB, to budżet państwa na rok X plus 2 nie może zakładać deficytu wyższego w stosunku do dochodów budżetu niż w roku X plus jeden. To jest niejako zmuszenie władz państwa do niepowiększania deficytu.

Z kolei, gdyby dług publiczny przekroczył 55 proc. PKB, to deficyt budżetu na rok X plus 2 musi być co najwyżej taki, aby w tym samym roku zapewnić spadek relacji długu do PKB. Może to się dokonywać m.in. poprzez zakaz wzrostu wynagrodzeń urzędników, zamrożenie niektórych budżetów, zakaz udzielania nowych poręczeń. Zakaz przyjmowania budżetu z jakimkolwiek deficytem odnosi się do trzeciego progu, czyli przypadku, gdyby dług przekroczył trzy piąte PKB. Zlekceważenie przez jakikolwiek rząd tych przepisów ustawy grozi premierowi i ministrom odpowiedzialnością przed Trybunałem Stanu.

Warto pamiętać też, że Konstytucja chroni ekonomiczną racjonalność budżetu państwa przepisem zabraniającym parlamentowi podwyższania wskaźnika deficytu budżetu państwa w stosunku do zaproponowanego przez rząd w projekcie ustawy budżetowej. Teoretycznie więc posłowie chcący powiększyć wydatki z budżetu na jakiś bliski im cel muszą poszukać równoważnych oszczędności w wydatkach na inne cele. W praktyce zdarzało się parlamentowi łamać ducha tego zapisu (bo jego litery jednak przestrzegano), poprzez stosowanie czegoś co można nazwać sztuczkami księgowymi. Jedną z najpopularniejszych sztuczek jest sztuczne powiększanie prognozy dochodów budżetu, w wyniku - jak to zwykle ujmowano - poprawy ściągalności podatków, zaostrzania dyscypliny finansowej itp.

Prawo Unii Europejskiej zaleca, aby budżety poszczególnych państw nie wykazywały deficytu, aby były zrównoważone, choć zarazem dopuszcza deficyt w wysokości nie wyższej niż 3 proc. PKB. Wobec państw wykazujących wyższy deficyt uruchamiana jest tzw. procedura nadmiernego deficytu. Dany kraj musi przedstawić program sprowadzenia deficytu do poziomu poniżej 3 proc. PKB, a w przypadku lekceważenia tego zobowiązania taki kraj może być ukarany finansowo. Obecnie Polska znajduje się w gronie kilku krajów objętych procedurą nadmiernego deficytu.


http://www.nbportal.pl/pl/np/bloki/finanse/budzet-prawo
*************************************************************

Obrazek

Ciekawe.
Bialorus sie nie zadluza...
Avatar użytkownika
Jerzy Ulicki-Rek
 
Posty: 13400
Dołączył(a): Wt lis 06, 2007 2:10 pm

Postprzez jasiek z toronto » Cz paź 29, 2009 1:11 pm

Nie przywyklem podawac "pacjentowi" choremu na powaznego raka (finansowego) jedynie aspiryny...

Tutaj nasuwaja sie pytania w kwestii tego rozwiazania, a mianowicie:

"Czy Szwajcarski rzad wprowadza pieniadz do cyrkulacji jako kredyt obciazony lichwa czy emituje pieniadz odpowiadajacy (majacy podstawe) aktualnej produkcji???"

"Czy Szwajcarzy sa zobligowani przez rzad do wiekszej produkcji, a rzad do redukcji wydatkow przy rosnacej populacji wzgledem wielkosci obslugi zadluzenia wobec lichwiarskiego systemu finansowego?"

"Kto jest w Szwajcarii suwerenem, rzad czy w dalszym ciagu banki ze swoim prawem tajemnicy bankowej???"

"Jaka jest wiec roznica miedzy 1% lichwiarskim zlodziejstwem a 8% czy 12% w oparciu propagandy o tzw., "gotowym rozwiazaniem???"

Czy nie czas wreszczie sobie samemu powiedziec, ze kazdy kredyt publiczny obciazony oprocentowaniem i kreujacym zadluzenie jest zwyklym oszustwem???
=======================
Milego dnia zycze
jasiek z toronto
jasiek z toronto
 
Posty: 966
Dołączył(a): Pn gru 31, 2007 8:40 am

Postprzez Jerzy Ulicki-Rek » Cz paź 29, 2009 1:52 pm

Jasiek
Nie potrafie odpowiedzec na Twoje pytania .Materialy podrzucilem tutyaj jako wyjscie do dalszej,konkretnej dyskusji.
Moze wato sie z tym zapoznac.
Im wiecej wiemy tym lepiej.
Avatar użytkownika
Jerzy Ulicki-Rek
 
Posty: 13400
Dołączył(a): Wt lis 06, 2007 2:10 pm

Postprzez jasiek z toronto » Śr lis 11, 2009 8:28 pm

Jerzy, nie jest istotne czy potrafisz odpowiedziec na pytanie czy nie, bowiem nie jest to az tak wazne, lecz wazne jest to w jakim stopniu i do czego posuwaja sie nasi wrogowie, ktorzy postanowili za wszelka cene uczyznic nas wszystkich niewolnikami lichwiarskiego systemu finansowego w doslownym tego slowa znaczeniu.
Kto nie szuka prawdy, zawsze pozostanie niewolnikiem klamstwa i falszu.
====================
Milego dnia zycze
jasiek z toronto
jasiek z toronto
 
Posty: 966
Dołączył(a): Pn gru 31, 2007 8:40 am

Postprzez Jerzy Ulicki-Rek » Cz lis 12, 2009 3:20 am

"Kto nie szuka prawdy, zawsze pozostanie niewolnikiem klamstwa i falszu. "

Czytajcie Rodacy.

Jerzy
Avatar użytkownika
Jerzy Ulicki-Rek
 
Posty: 13400
Dołączył(a): Wt lis 06, 2007 2:10 pm


Powrót do NIEZALEZNY UNIWERSYTET INTERNETOWY/Independent Internet University

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości