Panie profesorze,prosze o panskie zdanie...

Dariusz Kosiur, Husarz i Jasiek z Toronto zrobia wszystko aby przekonac swoich studentow,ze istniejacy system finansowy oparty jest na lichwie i przynosi krociowe zyski waskiej grupie a zniewolenie reszcie spoleczenstwa.

Re: Panie profesorze,prosze o panskie zdanie...

Postprzez Adam Kramarczyk » So paź 01, 2011 9:23 am

Jerzy Ulicki-Rek napisał(a):
Dawno juz nie czytalem -po polsku -takiego zydowskiego belkotu.
System rzeczywiscie dziala bardzo skutecznie od ponad stu lat. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Dla Zydow.
Dzieki temu systemowi poprzez [b]" ochrone stabilności waluty", przez sterowanie ilością pieniądza w obiegu, i wartością obciążeń kredytowych"
doprowadzili do ruiny USA i pol swiata.

Ale, fakt że, FED.RES. jest bankiem centralnym USA, pozostanie faktem.
Do ruiny finansów państwa, doprowadzają politycy, przez nieprzemyślaną politykę budżetową. Np. bezzwrotne wydatki na kolejne "wojenki" kosztują, a ktoś musi za te wybryki terrorystyczne zapłacić, polityk kończy karierę, a dług do spłacenia pozostaje, zawsze narodowi. W każdym systemie finansowym nawet w kredycie społecznym, jest logiczne że, dług nie jest prezentem bezzwrotnym. Jest także do zwrotu tyle że, całemu społeczeństwu. Jeśli ktoś twierdzi inaczej, jest w błędzie, i oszukuje innych nieświadomych rzeczywistości. Możecie mnie wyrzucić, ale tym samym wyrzucacie ogromną większość, potencjalnych sympatyków zasad kredytu społecznego. A wszystko, dla tego że, nie rozumiecie prawdziwych intencji adwersarzy. Nie potraficie, logicznie i spokojnie, odnieść się do wykazanych błędów myślenia, to w zamian obrzucacie błotem, i własnymi bezpodstawnymi insynuacjami światopoglądowymi.
Odniosłem wrażenie że tylko ktoś przesiąknięty ideologią judaizmu, gorliwy wyznawca, jest zawsze gotów zarzucać innym pro-żydowskie myślenie. Jakby szukając bratniej duszy w, walce z całym światem gojów, jak nas nazywacie :idea: . A szerząc spaczone karykaturalne rozumienie idei Kredytu Społecznego, bada grunt, dla kolejnego globalnego przekrętu. Dlatego żegnam Panów administratorów tego forum.
Adam Kramarczyk
 
Posty: 328
Dołączył(a): Pt kwi 29, 2011 9:58 am
Lokalizacja: Rzeczpospolita Polska

Re: Panie profesorze,prosze o panskie zdanie...

Postprzez Jerzy Ulicki-Rek » So paź 01, 2011 10:28 am

"jest logiczne że, dług nie jest prezentem bezzwrotnym."
Po raz kolejny sie pan myli .najwiekszy rozwoj Australii przyada na late 1916-1925 tylko dlatego ,ze Commonwealth Bank byl wlasnoscia narodu czyli rzady w tamtym czasie rzadu i owze bank"pozyczal" rzadowi pieniadze na inwestycje.Bezprocentowo :D
Bo oficjalnie rzad byl wlascicielem 100%akcji tegoz banku.
W latach pozniejszych kolejne rzady szukajac czegos do sprzedania w czasie swojej kadencji sprzedawaly narodowe w praktyce udzialy,w rece prywatne.
W chwili obecnej wszystkie akcje Commonwealth Bank sa w prywatnych rekach a rzad pozycza forse od Australijskiego Banku Rezerw,ktory -dziwnym trafem-tez ma monopol na ilosc pieniadze wydrukowannego przez mennice.
Kilka lat temu zadzwonilem do tezgoz australiskiego odpowiednika Fed .Res. i zadalem proste pytanie:"Kto jest wlascicielem Australian Reserve Bank(celowo uzywam angielskiej nazwy na wypadek gdyby ktos chcial poszukac w internecie) ?
Moje pytanie byly przekazywane od osoby do osoby po szczeblach urzedowej drabiny az wreszcie ktorys kolejny szczebel ,dosc wysoko, wystekal:"I think..Australian government" "MYsle ,ze rzad australijski..." :D

I jeszcze jedno:nikt pana nie wyrzuca.
Jesli chodzi o mnie zdalem sobie sprawe ,ze pan nie jest tutaj po to aby z nami dyskutowac bo bez wzledu na to jakie argumenty sie panu przedstawia (np.na temat charakteru,zadani i metod zydowskiej mafii finasowej pt.Fed Res.)
wszystkie argumenty odbijaja sie po prostu od pana i dalej sprzedaje nam pan swoje kity.
A te metody znam i nie mam zamiaru tracic wiccej czasu na rozmowe z homo-robotus.
Na takich wlasnie homo-robotus napotykam sie od cwiercwiecza dyskutujac z tymi ,ktorzy maja zawodow popierac mit holokaustyczny.
Ta sama metoda:odbija sie wszystko:)
Jerzy Ulicki-Rek
Avatar użytkownika
Jerzy Ulicki-Rek
 
Posty: 13402
Dołączył(a): Wt lis 06, 2007 2:10 pm

Re: Panie profesorze,prosze o panskie zdanie...

Postprzez jasiek z toronto » N paź 09, 2011 5:36 pm

Dzisiejszy problem nie jest problemem zadluzenia finansowego wobec lichwiarzy (zwyklych zlodzieji i oszustow), ale najwiekszym problemem jest brak jakiegokolwiek poziomu etycznego i moralnego, ktore to zostaly skoncentrowane (zdewaluowane) do poziomu "wyscigu szczurow"...
==========================
jasiek z toronto
jasiek z toronto
 
Posty: 966
Dołączył(a): Pn gru 31, 2007 8:40 am

Re: Panie profesorze,prosze o panskie zdanie...

Postprzez Adam Kramarczyk » Śr paź 12, 2011 4:47 pm

Skoro nie jestem banitą. To pozwolę sobie odpowiedzieć na zarzut niewiedzy.

Jerzy Ulicki-Rek napisał(a):"jest logiczne że, dług nie jest prezentem bezzwrotnym."
Po raz kolejny sie pan myli .najwiekszy rozwoj Australii przyada na late 1916-1925 tylko dlatego ,ze Commonwealth Bank byl wlasnoscia narodu czyli rzady w tamtym czasie rzadu i owze bank"pozyczal" rzadowi pieniadze na inwestycje.Bezprocentowo :D
Bo oficjalnie rzad byl wlascicielem 100%akcji tegoz banku.

Jerzy Ulicki-Rek


Jedna drobna uwaga nacjonalizacja nie zmienia zasad udzielania kredytu przez bank. Poniżej dowód.

To ciekawe ale...
Colin Barclay - Smith, w "Dlaczego brak nam pieniędzy?" pisze poniższe:
"Oto jeden z przykładów, typowy dla wszystkich robót publicznych.
W 1888r. Nowa Południowa Walia zaciągnęła pożyczkę 32 milinów dolarów na zbudowanie kolei. Termin spłaty przypadł na 1924r. Stan zapłacił 51 815 452$ samych odsetek, nie zwracając samego długu. Pierwotne oprocentowanie wynosiło 3,5 %, lecz stopa konwersji była równa 5 %. Pożyczkę spłacono w 1955 r. Tak więc Nowa Południowa Walia zapłaciła sumę 99 651 052 $ odsetek bez żadnego zmniejszenia głównego długu. Łącznie - główna należność i odsetki - narosły do 1955r. do sumy 131 651 052 $ Zapłacono prawie 100 000 000 $ odsetek od długu, który wynosił tylko 32 miliony dolarów."

Wniosek jest następujący, nie ja się mylę, a przytoczona przez pana Panie Jerzy informacja jest nieścisła. Commonwealth Bank nigdy nie zrezygnował z odsetek, wręcz przeciwnie, mnożył dalej "zadłużenie" odsetkowe. Co znalazło odzwierciedlenie w kolejnych latach, które przytacza, Colin Barclay - Smith, w "Dlaczego brak nam pieniędzy?". Polecam szczegółową lekturę.
Ostatnio edytowano Wt sie 21, 2012 7:57 pm przez Adam Kramarczyk, łącznie edytowano 1 raz
Adam Kramarczyk
 
Posty: 328
Dołączył(a): Pt kwi 29, 2011 9:58 am
Lokalizacja: Rzeczpospolita Polska

Re: Panie profesorze,prosze o panskie zdanie...

Postprzez Jerzy Ulicki-Rek » Cz paź 13, 2011 5:04 am

Ciekawy przyklad,ktory jest mi obcy.Bede musial poszperac troche aby sprawdzic wszystko co zwiazane z tym i nie tylko przypadkiem.
Potrzebuje troche czasu i dam znac co wykopalem.
Tyle tylko ,ze juz w tej chwili mam czesc odpowiedzi:jesli nawet byly sytuacje ,gdzie Commonwelat bral procenta od pozyczek to byl to procent od PIENIEDZY jakie byly w banku,ktorego wlascicielem byl rzad.
Nie bylo mowy o drukowaniu banknotow bez pokrycia przez prywatny bank,ktory pozyczal te 'kwity" rzadowi +%.

W zwiazku z tym ,proba "wybielania" zydowskiego przekretu(jesli ow przyklad mial byc taka proba) spali na niczym bo sytuacja jest diametralnie inna.
Realne pieniadze pozyczone z banku(nawet z lichwa) to nie to sami co sumy wziete z sufitu bez pokrycia "pozyczone" na procent :)

Jerzy
Avatar użytkownika
Jerzy Ulicki-Rek
 
Posty: 13402
Dołączył(a): Wt lis 06, 2007 2:10 pm

Re: Panie profesorze,prosze o panskie zdanie...

Postprzez Adam Kramarczyk » Cz paź 13, 2011 8:17 am

Jerzy Ulicki-Rek napisał(a):Nie bylo mowy o drukowaniu banknotow bez pokrycia przez prywatny bank,ktory pozyczal te 'kwity" rzadowi +%.

Tyle tylko ,ze juz w tej chwili mam czesc odpowiedzi:jesli nawet byly sytuacje ,gdzie Commonwelat bral procenta od pozyczek to byl to procent od PIENIEDZY jakie byly w banku,ktorego wlascicielem byl rzad.

W zwiazku z tym ,proba "wybielania" zydowskiego przekretu(jesli ow przyklad mial byc taka proba) spali na niczym bo sytuacja jest diametralnie inna.
Realne pieniadze pozyczone z banku(nawet z lichwa) to nie to sami co sumy wziete z sufitu bez pokrycia "pozyczone" na procent :)

Jerzy

Niczego i nikogo nie zamierzam wybielać :!: :!: :!: , jak długo będzie Pan wciskał te bezpodstawne sugestie :?: .
A i o drukowaniu banknotów także nie było mowy, to jest najzwyklejsza kreacja długu (w księdze rachunkowej banku centralnego Australii), i wystawieniem obligacji jako zastawu. Co skutkowało wprowadzeniem (ponoć czasowo) podatku dla obywateli na pokrycie tych długów (ta informacja także pochodzi z tej książki)

Mniejsza o właściciela banku, ale mechanizm jest ten sam, kreacja długu + odsetki skumulowane, z żądaniem zwrotu w niewyemitowanych :?: :?: pieniądzach.

Na marginesie "wiedzy absolutnej i ostatecznej" :?: dyżurnych propagandzistów forum", twórcami pierwszych "przekrętów odsetkowych, i wekslowych" jak na ironię, nie byli Żydzi a Włosi, dokładnie rodzina Medyceuszy, :arrow: to także jest obowiązkowo do sprawdzenia.
P.S.
Kiedy zdobędziecie się Panowie (Jerzy i Jasiek) na równie wielką odwagę, i przeprosicie za te wszystkie insynuacje pod moim adresem, ile jeszcze dowodów muszę dostarczyć, aby odkryli panowie, moje prawdziwe intencje co do oceny obecnych systemów finansowych.
Ostatnio edytowano Pt mar 16, 2012 8:14 am przez Adam Kramarczyk, łącznie edytowano 1 raz
Adam Kramarczyk
 
Posty: 328
Dołączył(a): Pt kwi 29, 2011 9:58 am
Lokalizacja: Rzeczpospolita Polska

Re: Panie profesorze,prosze o panskie zdanie...

Postprzez Jerzy Ulicki-Rek » Cz paź 13, 2011 9:15 am

"Kiedy zdobędziecie się Panowie (Jerzy i Jasiek) na równie wielką odwagę, i przeproszą za te wszystkie insynuacje pod moim adresem, ile jeszcze dowodów muszę dostarczyć, aby odkryli panowie, moje prawdziwe intencje co do oceny obecnych systemów finansowych."

Panie Adamie.
Nie bardzo wiem za co powinieniem pana przepraszac?
Bo chyba nie za to ,ze panskie peany pod adresem Fed.Res.nazwalem zydowska propoganda?
Nadal uwazam ,ze wiekszosc tego co Pan pisze ma jakas dwuznaczna wymowe.Trudno to dokladnie sprecyzowac ale za kazdym razem gdy czytam to co pan pisze mam uczcucie jakies niewygody.Tak jakbym czul ,ze ktos robi mnie w konia tylko nie wiem jeszcze gdzie i jak.

Jerzy Ulicki-Rek
Avatar użytkownika
Jerzy Ulicki-Rek
 
Posty: 13402
Dołączył(a): Wt lis 06, 2007 2:10 pm

Re: Panie profesorze,prosze o panskie zdanie...

Postprzez Adam Kramarczyk » Cz paź 13, 2011 11:53 am

Jerzy Ulicki-Rek napisał(a):Panie Adamie.
Nie bardzo wiem za co powinieniem pana przepraszac?
Bo chyba nie za to ,ze panskie peany pod adresem Fed.Res.nazwalem zydowska propoganda?
Nadal uwazam ,ze wiekszosc tego co Pan pisze ma jakas dwuznaczna wymowe.Trudno to dokladnie sprecyzowac ale za kazdym razem gdy czytam to co pan pisze mam uczcucie jakies niewygody.Tak jakbym czul ,ze ktos robi mnie w konia tylko nie wiem jeszcze gdzie i jak.

Jerzy Ulicki-Rek


Jakie to peany Pan wyczytał w moim obiektywnym zdaniu o FED.RES. Ponownie deklaruję obiektywizm w ocenie świata finansów, i dokładnie o tym piszę. Zawsze oddzielam wiedzę od sugestii. Dziwne że doszukujecie się Panowie drugiego znaczenia (przy czym, to uparcie jest skojarzone z żydostwem i ich światopoglądem, a nigdy z pospolitymi oszustami, dowolnej narodowości którzy za tym mogą stać :!: ), w bezpośrednim stwierdzeniu faktów potwierdzonych, historycznie i przez autorytety w dziedzinie ekonomii, politologii, socjologii :arrow: , nie mylić z bankierami to nie są naukowcy :!: .

...i jeszcze jedno pytanie, na jakiej podstawie stwierdził Pan, panie Jerzy, że się mylę, w poniższej opinii?
viewtopic.php?f=21&t=12960&start=45#p33332
która w całości brzmi...
"W każdym systemie finansowym nawet w kredycie społecznym, jest logiczne że, dług nie jest prezentem bezzwrotnym. Jest także do zwrotu tyle że, całemu społeczeństwu."
Adam Kramarczyk
 
Posty: 328
Dołączył(a): Pt kwi 29, 2011 9:58 am
Lokalizacja: Rzeczpospolita Polska

Re: Panie profesorze,prosze o panskie zdanie...

Postprzez jasiek z toronto » Wt paź 18, 2011 1:12 am

A tak konkretnie jakie to p. Adam "autorytety" w sprawach ekonomii ma na mysli???
Prosze podac imie i nazwiska tychze autorytetow (mam na mysli ZYJACYCH!!!)
=================================
jasiek z toronto
jasiek z toronto
 
Posty: 966
Dołączył(a): Pn gru 31, 2007 8:40 am

Poprzednia strona

Powrót do NIEZALEZNY UNIWERSYTET INTERNETOWY/Independent Internet University

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości

cron